Dietetyczna Nutella z daktyli

Chyba nie ma na świecie osoby, która nie lubiłaby czekolady! Oczywiście najzdrowsza dla naszego organizmu (i szczupłej sylwetki 😉 ) jest czekolada gorzka. Nie należy ona jednak, jak zresztą sama jej nazwa wskazuje, do najsłodszych przekąsek, które tradycyjnie kojarzą się z czekoladą. Jak więc połączyć słodki smak czekolady z rozsądną dawką kalorii? Na moim blogu znajdziecie już przepis na wegański mus czekoladowy zrobiony z awokado i banana. Jest na prawdę przepyszny! Tym razem postanowiłam wykorzystać suszone daktyle, dzięki którym nasz mus jest jeszcze słodszy i idealnie pasuje np. do naleśników ❤ Domowa, dietetyczna nutella sprawdzi się znakomicie jako słodkie smarowidło do kanapek lub deserowy dip do owoców 🙂

Dietetyczna Nutella z daktyli 

czekolada z daktyli

Porcja: 234 kcal

49 g węglowodanów, 6 g tłuszczu, 4 g białka

SKŁADNIKI:

  • suszone daktyle, 50 g
  • orzechy laskowe, 10 g
  • karob, 1 łyżka
  • mleko sojowe, 2 łyżki

WYKONANIE:

Suszone daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy np. na całą noc (im dłużej będą się moczyć tym łatwiej będzie nam je zmiksować. Wersja ekspresowa: daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na ok.20 min. 🙂 Orzechy laskowe mielimy na proszek (ja wykorzystuję do tego elektryczny młynek do kawy, ale dobry blender na pewno też sobie z tym zadaniem poradzi 😉 ) Gdy daktyle będą już miękkie odsączamy je z nadmiaru wody i blendujemy do uzyskania gęstego musu. Następnie dodajemy do nich zmielone orzechy, mleko sojowe oraz karob i całość miksujemy, aby wszystkie składniki się połączyły. Gotowe!

czekolada z daktyli

SMACZNEGO!


Suszone daktyle są szczególnie polecane osobom prowadzącym aktywny tryb życia ponieważ pomagają uzupełnić niedobory glikogenu w organizmie. Znajdziemy w nich m.in. witaminy z grupy B, a także potas (który pomaga w regeneracji po treningach), fosfor i magnez. Ten ostatni pierwiastek jest szczególnie cenny dla osób cierpiących na nadmiar stresu, gdyż pomaga zmniejszyć jego negatywne skutki dla organizmu. Daktyle są też dobrym źródłem błonnika, który usprawnia pracę jelit przez co wspiera nas w odchudzaniu. Jedzone regularnie zwiększają też naszą odporność na zachorowania, a to dzięki dużej zawartości antyoksydantów. A w ramach ciekawostki, w krajach arabskich daktyle są również uważane za skuteczny afrodyzjak 😉

Dietetyczne pralinki orzechowo-daktylowe

Ten przepis jest tak prosty i szybki w wykonaniu, że dietetyczne pralinki mają szansę na stałe zagościć w moim menu jako zdrowa i smaczna przekąska do kawy! A na dodatek, do ich przygotowania nie potrzebujecie ani grama cukru! Przydadzą się za to suszone daktyle, orzechy laskowe, amarantus ekspandowany i karob lub kakao 🙂 Tylko tyle i aż tyle aby cieszyć się zdrowymi słodyczami, które dostarczą Wam jedynie zdrowych kalorii. Daktyle to ceniony, zwłaszcza w krajach arabskich, przysmak bogaty w błonnik, witaminy z grupy B oraz potas. Co ciekawe, zawarte w nich naturalne salicylany działają jak aspiryna. Warto więc sięgnąć po daktylową pralinkę zamiast łykać kolejną tabletkę gdy boli nas głowa lub łupie w kościach 😉 O szczególnych właściwościach orzechów rozpisywałam się już wielokrotnie, niemniej jednak warto pamiętać, że szczególnie orzechy laskowe są fantastycznym składnikiem diety odchudzającej ponieważ regulują nasz metabolizm i zapobiegają gromadzeniu się zbędnej tkanki tłuszczowej. Z kolei amarantus to cenne źródło m.in. wapnia (którego zawiera więcej niż np. mleko!), magnezu (amarantus przebija pod tym względem nawet szpinak czy czekoladę)  oraz witamin z grupy E i B. W nim również znajdziemy dużo błonnika – dzięki niemu po zjedzeniu posiłku dłużej czujemy uczucie sytości. Wszystkie składniki naszych pralinek są więc cenne dla każdej z nas, która dba o linię. Słodycze, które pomagają schudnąć – ideał! Zatem do dzieła! 🙂

Dietetyczne pralinki orzechowo-daktylowe

pralinki1

1 pralinka: 40 kcal

5,6 g węglowodanów, 1,8 g tłuszczu, 0,8 g białka

SKŁADNIKI:

(na ok. 15 pralinek)

  • daktyle suszone, 75 g
  • amarantus ekspandowany, 30 g
  • orzechy laskowe, 40 g
  • karob (lub naturalne kakao), 5 g
  • kandyzowana skórka pomarańczy, do dekoracji

WYKONANIE:

Daktyle kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy wrzątkiem (tak aby woda je zakryła). Odstawiamy je na ok. 20 min, aż zmiękną. Następnie odcedzamy je z nadmiaru wody i blendujemy na gładką, gęstą masę. Orzechy mielimy na proszek (ja użyłam do tego młynku do kawy). Do masy daktylowej dodajemy karob, amarantus oraz zmielone orzechy i całość dokładnie mieszamy. Z tak powstałej masy formujemy (najlepiej ręką) małe kuleczki i układamy na talerzu wyłożonym papierem do pieczenia. Na wierzch każdej pralinki kładziemy kawałek kandyzowanej skórki pomarańczy (opcjonalnie) i wstawiamy je do lodówki, aby nieco stężały. Gotowe!

pralinki2

SMACZNEGO!

Orzechowa jaglanka z musem śliwkowym

Po długiej zimie w sklepach w końcu zaczynają się pojawiać moje ulubione owoce, w tym śliwki! Właśnie one posłużyły mi dzisiaj do przygotowania kremowego musu – idealnego jako dodatek do wszelkiego typu jaglanek, owsianek czy musli. Ale sprawdzi się również jako samodzielna przekąska! Takie śniadanie to słodki i energetyczny posiłek na dobry początek dnia. Kasza jaglana to cudowne źródło błonnika, który korzystnie wpływa na szybką przemianę materii oraz na piękną cerę, włosy i paznokcie!. Możecie z niej przygotować nie tylko tradycyjną jaglankę, ale również pyszne placuszki, ciasta lub ciasteczka!

Orzechowa jaglanka z musem śliwkowym

jaglanka

SKŁADNIKI:

(na jedną porcję)

  • kasza jaglana, 30 g
  • śliwki, 150 g (ok.3-4 owoców)
  • jogurt naturalny gęsty, 50 g
  • ser biały chudy, 50 g
  • cynamon, 1 łyżeczka
  • napój orzechowy (alpro), 100 ml
  • orzechy laskowe, 15 g
  • figi suszone, 2 szt.
  • amarantus ekspandowany, 1 łyżka (opcjonalnie)
  • ksylitol, 5 g (1 łyżeczka)

WYKONANIE:

Do garnuszka wlewamy napój orzechowy i doprowadzamy do wrzenia. Kaszę płuczemy na sitku i dodajemy do gotującego się napoju. Gotujemy ją na małym ogniu, pod przykryciem ok. 15 min, aż kasza spęcznieje i wchłonie płyn. Po ugotowaniu dodajemy drobno pokrojone figi, mieszamy i odstawiamy na kilka minut do wystudzenia.

Mus śliwkowy

mus

Śliwki drylujemy i kroimy na kawałki. Do blendera wsypujemy pokrojone owoce i miksujemy na gładką masę. Następnie dodajemy jogurt oraz ser i ponownie miksujemy całość. Na koniec dodajemy cynamon i ksylitol i dokładnie mieszamy.

Ugotowaną kaszę jaglaną z figami przekładamy do miseczki. Całość polewamy musem śliwkowym i posypujemy pokrojonymi orzechami laskowymi oraz amarantusem ekspandowanym (opcjonalnie). Gotowe!

jaglanka

SMACZNEGO!

Ciasto orzechowe z kaszy jaglanej (bez mąki, cukru i jajek!)

Przed nam Święta więc przez najbliższe kilka dni czeka nas jedzenie nieskończonej liczby jajek i… ciast! Jeśli chcecie, żeby poświąteczne ważenie nie przyprawiło Was o zawrót głowy to warto poeksperymentować ze zdrowymi i dietetycznymi słodkościami 😉 Orzechowe ciasto z kaszy jaglanej idealnie spełnia te kryteria! Na pewno wyróżni się na Wielkanocnym stole wśród tradycyjnych mazurków i babek 😉 Co więcej, do jego przygotowania potrzebujecie tylko 5 składników! A żeby było przewrotnie to do jego upieczenia nie potrzebujemy ani jednego jajka (tych przez najbliższe dni i tak na stole nie zabraknie 😉 )! Zamiast tego, użyłam siemienia lnianego, które idealnie wiąże ciasto i nadaje mu ciekawy smak. W roli słodzidła: suszone mango (pycha!), ale jeśli chcecie podkręcić słodkość ciasta to niezmiennie polecam miód gryczany. Najbardziej naturalny i zdrowy wariant dla cukroholików 😉 Zatem do dzieła!

Orzechowe ciasto z kaszy jaglanej

ciasto1

SKŁADNIKI:

(proporcje na formę o wymiarach 10×15 cm)

  • kasza jaglana, 30 g
  • mielone siemię lniane, 30 g
  • napój orzechowy (alpro), 100 ml
  • orzechy laskowe, 20 g
  • suszone mango, 10 g
  • miód gryczany, 1 łyżeczka (opcjonalnie)

WYKONANIE:

Do garnuszka wlewamy napój orzechowy i doprowadzamy do wrzenia. Kaszę jaglaną płuczemy na sitku i wrzucamy do gotującego się napoju. Gotujemy ok. 20 min, aż kasza wchłonie cały płyn i spęcznieje. Przez ten czas mielimy orzechy (ja wypróbowałam w roli „siekacza” młynek do kawy i efekt był rewelacyjny 😉 ) i kroimy suszone mango. Następnie do małej miseczki wsypujemy mielone siemię lniane i zalewamy odrobiną gorącej wody (ok. 2 łyżek). Mieszamy do uzyskania gęstej masy. Tak przygotowane siemię mieszamy dokładnie z ugotowaną kaszą. Dodajemy zmielone orzechy i pokrojone mango i ponownie dokładnie mieszamy. Aby nasze ciasto było słodsze możemy do masy dodać łyżeczkę miodu gryczanego. Tak przygotowaną masę wkładamy do małej formy do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy ok. 20-25 min.

Gotowe ciasto ma lekką i kremową konsystencje.

Smakuje wspaniale jako dodatek do kawy lub gorącego kakao!

ciasto2

SMACZNEGO!

Dietetyczne batoniki musli

Dietetyczne batoniki musli to fajna deserowa alternatywa dla słodkich ciasteczek i czekoladek. Do ich przygotowania nie potrzebujemy ani tony cukru ani kalorycznego mleka skondensowanego. Najlepszym „sklejaczem”, który połączy batonikową masę i doda jej słodkości będzie… banan! Sprawdza się znakomicie w dietetycznych wypiekach. Jeśli więc tak jak ja macie w domu składowiska wszelkiego rodzaju pestek, orzechów i bakalii to wykorzystajcie je do przygotowania tej smacznej i zdrowej przekąski. Tak naprawdę to co się w niej znajdzie zależy tylko od waszej wyobraźni, bo w każdej konfiguracji smakuje po prostu przepysznie! Takie batoniki możemy śmiało zabrać ze sobą do pracy lub szkoły jako dietetyczną przegryzkę do kawy lub jogurtu.

Dietetyczne batoniki musli

batonik2

SKŁADNIKI:

  • płatki owsiane, 1 szklanka
  • banan, 1 szt.
  • orzechy laskowe, 20 g
  • orzechy włoskie, 20 g
  • orzechy nerkowca, 20 g
  • migdały, 20 g
  • rodzynki, 20 g
  • pestki dyni, 20 g
  • pestki słonecznika, 20 g
  • sezam, 10 g
  • suszone daktyle, 3 szt.
  • suszona żurawina, 10 g
  • kandyzowana papaja, 10 g

WYKONANIE:

Banana kroimy na kawałki, wrzucamy do miseczki, dodajemy miód i całość rozgniatamy widelcem do uzyskania gładkiej masy. Suszone daktyle, żurawinę i papaję kroimy na drobne kawałki. To samo robimy z orzechami i migdałami. Pokrojone bakalie i orzechy dodajemy do masy bananowej. Następnie wsypujemy płatki owsiane, pestki i sezam. Całość dokładnie mieszamy.

Tak przygotowaną masą batonikową wykładamy formę do pieczenia:

batonik3

Piekarnik z termoobiegiem nagrzewamy do temperatury 180 stopni i pieczemy ok. 25 min. Kiedy forma wystygnie, kroimy nożem wzdłuż krawędzi, żeby oddzielić masę od ścianek foremki. Następnie podważamy całość i wyciągamy. Kroimy w grube paski formując batoniki i gotowe!

batonik1

SMACZNEGO!

Racuszki białkowe

Odżywki białkowe zazwyczaj kojarzą nam się z pakującymi na siłowni mięśniakami. Tymczasem mogą być one pomocne w odchudzaniu i wspierać dietę osób aktywnych fizycznie. Izolat białka serwatki, który jest głównym składnikiem proteinowych szejków pomaga zregenerować mięśnie po dużym wysiłku na siłowni. Dzięki nim możemy w zdrowy sposób rozbudowywać nasza tkankę mięśniową i zapobiec powstawaniu zakwasów. Odżywka białkowa nie musi być jednak używana tylko do przygotowywania koktajli. Już niewielka jej ilość sprawdzi się znakomicie jako dodatek do dietetycznych kolacji. Będąc na diecie niezwykle ważne jest, abyśmy przed snem nie spożywali dużej ilości węglowodanów (wieczorem nasz organizm nie zdąży ich spalić przez co zamieni je w tkankę tłuszczową). Dlatego też w roli kolacji najlepiej sprawdzą się produkty bogate w białko: chude mięso, ryby, nabiał lub jajka. Dzisiaj chciałam Wam zaproponować białkowe racuszki, które są nie tylko smaczne, ale również pozwolą nam na zgubienie zbędnych kilogramów 😉 Dzięki temu, że odżywki białkowe dostępne są w przeróżnych smakach możemy cieszyć się pysznymi plackami czekoladowymi, waniliowymi lub też owocowymi. Kto co lubi, kto co woli 😉 A do ich przygotowania potrzebujemy tylko dwóch składników! Zero mąki, zero cukru 🙂

Racuszki białkowe

placki białkowe

SKŁADNIKI:

(na jedną porcję – ok. 6 małych racuszków)

Racuszki:

  • białko jajka, 1 szt.
  • odżywka białkowa (ja użyłam smaku czekoladowego), 15 g

Dodatki:

  • serek bieluch light, 100 g
  • orzechy (laskowe, nerkowca, migdały), 10 g
  • suszone jagody goji, 5 g
  • opcjonalnie (jeśli nie jesteście na diecie 😉 ) odrobina kandyzowanej skórki z pomarańczy i suszonej papai

WYKONANIE:

Przygotowanie racuszków białkowych jest naprawdę błyskawiczne! Białko jajka wlewamy do miski i miksujemy na sztywno. Dodajemy odżywkę białkową i dalej miksujemy, aż oba składniki się połączą. Tak przygotowaną masę wylewamy na bardzo dobrze rozgrzaną patelnię (1 łyżka – 1 racuszek). Formujemy małe, ale dość grube placki i smażymy na małym ogniu pod przykryciem przez ok. 2 min z każdej strony. Gotowe racuszki podajemy z serkiem (dodajemy do niego pokrojono drobno orzechy i opcjonalnie pozostałe dodatki). Smacznego! 

Budyń z komosy ryżowej z bakaliami

Komosa ryżowa, inaczej quinoa (zwana też „świętym zbożem Inków”) to tak naprawdę nie zboże, a roślina, która wytwarza bogate w skrobię nasiona. Jest tak wszechstronna, że możemy ją wykorzystać do przygotowywania śniadań, koktajli, deserów, czy obiadów! Sprawdzi się zarówno w słodkim jak i wytrawnym wydaniu (komosa może być ciekawym zamiennikiem ryżu czy kaszy). Dodatkowo quinoa jest cennym źródłem pełnowartościowego białka, zdrowych kwasów tłuszczowych oraz wielu witamin i składników mineralnych. Do wyboru mamy odmianę białą, czarną i czerwoną. Każda z nich charakteryzuje się innym smakiem. Biała jest najbardziej delikatna, natomiast dwie pozostałe odmiany mają orzechowy posmak dzięki czemu sprawdzą się znakomicie jako podstawa np. słodkiego śniadania. Ja wykorzystałam czarną komosę ryżową do przygotowania słodkiego śniadaniowego budyniu pełnego bakalii. Słodki (mimo, że bez cukru!), smaczny i zdrowy, a na dodatek dostarczy nam dużo energii na dobry początek dnia!

Budyń z komosy ryżowej z bakaliami

quinoa

SKŁADNIKI:

  • czarna komosa ryżowa, 30 g
  • mleko kokosowe, 200 ml
  • karob (ew. kakao), 1 łyżeczka
  • daktyle suszone, 2 szt.
  • morele suszone, 2 szt.
  • orzechy laskowe i migdały, 15 g
  • banan, 1/3 owocu

WYKONANIE:

Mleko kokosowe wlewamy do garnuszka i podgrzewamy na średnim ogniu. Dodajemy karob i dokładnie mieszamy. Komosę ryżową płuczemy na sitku i wsypujemy do gotującego się mleka. Gotujemy na wolnym ogniu ok. 20 min. (pod przykryciem), aż quinoa spęcznieje, a mleko nabierze gęstą konsystencję. Ugotowany budyń odstawiamy w garnuszku na ok. 5 min. Bakalie, orzechy i migdały drobno kroimy i mieszamy z budyniem. Na koniec dodajemy pokrojonego w kawałki banana. I gotowe!

quinoa3quinoa2

A oto jak prezentuje się całość:

quinoa

Smacznego!

Domowe batoniki z amarantusem

Jak na dyplomowaną iberystkę przystało musiałam wypróbować rośliny uprawne cenione już przez Indian z Ameryki Południowej czyli amarantus i quinoa (komosa ryżowa). I chociaż obie nazwy kojarzyły mi się z czymś nadto hipsterskim to postanowiłam dać im szansę 😉 I jestem zachwycona! Dzisiaj chciałam się skupić na amarantusie, który sprawdził się rewelacyjnie jako główny składnik moich domowych, dietetycznych batoników. Zamiast sięgnąć po bombę kaloryczną w postaci Snickersa postanowiłam pokombinować i przy niewielkim nakładzie pracy zrobić własne słodkie batoniki. Oczywiście bez dodatku cukru, ale gwarantuje, że nie brakuje im słodyczy dlatego sprawdzą się znakomicie jako chrupiąca przekąska. Do ich przygotowania będziecie jeszcze potrzebowali banana i orzechów laskowych. Proste, smaczne i szybkie. Zatem do dzieła!

Domowe batoniki z amarantusem

batony4

SKŁADNIKI:

(na ok. 5 batoników)

  • ziarna amarantusa, 40 g (ok. 1/3 szklanki przed ugotowaniem)
  • pół banana
  • orzechy laskowe, 30 g
  • suszone figi, 1 duża lub 2 mniejsze
  • siemię lniane, 1 łyżeczka
  • miód gryczany, 1 łyżeczka
  • kardamon, 1/3 łyżeczki

WYKONANIE:

Ziarna amarantusa wsypujemy do garnuszka i zalewamy gorącą wodą (w proporcji 1:2). Gotujemy ok. 15 min., aż amarantus wchłonie całą wodę i odstawiamy na kilka minut do wystudzenia. Orzechy blendujemy na „proszek” lub kroimy na drobne kawałki. Banana obieramy i rozdrabniamy widelcem na gładką masę. Dodajemy ugotowane ziarna, orzechy, siemię lniane, miód i drobno pokrojoną figę. Posypujemy kardamonem i wszystko dokładnie mieszamy. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formujemy średniej wielkości batoniki (masa jest bardzo plastyczna więc możecie też użyć wycinarki do ciast i zamiast batoników stworzyć ciasteczka o dowolnych kształtach 🙂 ).

batony1

Tak przygotowane batoniki wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 20 min. Dwie minuty przed końcem pieczenia możecie ustawić grzanie z góry, żeby batoniki były jeszcze bardziej chrupiące z zewnątrz.

batony3

Gotowe batoniki możemy zapakować w folię lub w pudełko i zabrać ze sobą do pracy/szkoły jako zdrową przekąskę 🙂 Ładnie zapakowane sprawdzą się też jako słodki prezent!

SMACZNEGO!

batony5


Amarantus to prawdziwa bomba, oczywiście nie kaloryczna a witaminowa! Jest cennym źródłem błonnika i wielu składników mineralnych (przede wszystkim żelaza! – świetna rzecz dla anemików). Co więcej, już niewielka ilość ziaren amarantusa spożywana regularnie przyspieszy nasz metabolizm i będzie miała pozytywny wpływ na nasze zdrowie 🙂 Na dodatek jego zastosowanie w kuchni jest naprawdę bardzo szerokie. Możemy go wykorzystać do dań wytrawnych, zapiekanek, placków, albo w wersji na słodko jako składnik ciast, ciasteczek i wszelkiego typu deserów. Dlatego jestem przekonana, że amarantus jeszcze nie raz zagości na moim blogu 🙂

Kruche ciasteczka bez mąki i cukru!

Kto z nas nie lubi pochrupać czegoś słodkiego popijając poranną kawę? Ja uwielbiam chociaż należę do tych osób które piją mleko z kawą, a nie kawę z mlekiem 😉 Jednak podczas odchudzania wszystkie ciastka z kremem, herbatniki albo czekoladki muszą iść w odstawkę. Co wtedy? Tony cukru, mąki i lukru zastąpmy produktami, które nie tylko osłodzą nam poranną kawę, ale też wspomogą nasz metabolizm w walce o szczuplejszą sylwetkę. Orzechy, migdały, bakalie i miód mimo, że mają dużo kalorii, są też świetnymi „wspomagaczami” diety odchudzającej. Zawarte w nich substancje zapobiegają gromadzeniu tkanki tłuszczowej, dlatego spożywane regularnie i w rozsądnych ilościach są bardzo wartościowe dla naszego organizmu. A przy tym są bardzo smaczne! Dlaczego więc nie wykorzystać ich do osłodzenia sobie życia na diecie? Ja użyłam ich do zrobienia kruchych ciasteczek, które możemy jeść bez wyrzutów sumienia ponieważ nie zawierają ani mąki ani cukru!

KRUCHE CIASTECZKA Z BIAŁYM SEREM I MUSEM Z SUSZONYCH DAKTYLI

ciasteczko2

SKŁADNIKI:

(proporcje na ok. 7 ciasteczek)

  • otręby granulowane z żurawiną, 35 g
  • orzechy laskowe, 10 g
  • orzechy włoskie, 10 g
  • migdały, 10 g
  • miód gryczany, 1 łyżeczka
  • jajko, 1 szt.
  • proszek do pieczenia, 1/3 łyżeczki
  • daktyle suszone, 20 g
  • ser biały chudy, 50 g

WYKONANIE:

Orzechy i migdały drobno kroimy i blendujemy razem z otrębami. Przekładamy do miseczki i dodajemy proszek do pieczenia, żółtko i łyżeczkę miodu. Całość dokładnie ucieramy widelcem. Białko ubijamy na sztywno i delikatnie dodajemy do masy orzechowej. Dokładnie mieszamy. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formujemy ciasteczka i pieczemy ok. 10 min (aż będą miały złoto-brązowy kolor).

ciasteczka3

W tym czasie do miseczki wrzucamy pokrojone daktyle i zalewamy niewielką ilością gorącej wody. Odstawiamy je na kilka minut, żeby zmiękły, a następnie miksujemy do uzyskania konsystencji musu. Na gotowe ciasteczka nakładamy ser i polewę daktylową.

ciasteczko1a

Ciasteczka są chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku – jak dla mnie idealne 🙂 A w wersji na zimno smakują fantastycznie jako dodatek do gorącej kawy lub kakao. Smacznego! 🙂


Miód to smaczna i zdrowa alternatywa dla cukru. Jest uznawany za naturalną i korzystną dla naszego organizmu słodycz. Wpływa na większą odporność organizmu dlatego jedząc go regularnie ustrzeżemy się przeziębieniom lub innym dolegliwością. Wśród wielu rodzajów miodu warto zwrócić uwagę na miód gryczany. Jest on wskazany zwłaszcza dla osób aktywnych, które intensywnie ćwiczą (a ruch i ćwiczenia fizyczne to przecież nieodzowny element odchudzania 😉 ). Dlatego zamiast tradycyjnego cukru, używajmy go do słodzenia herbaty, wypieków czy np. porannej owsianki.

Dietetyczne lody: waniliowe vs. kakaowe

Dietetyczne lody? Zapewne większość z Was pomyśli, że te dwie rzeczy się wykluczają. No bo jak lody, to słodko i kalorycznie. Nic bardziej mylnego! Nie musimy używać tony cukru, śmietany, a nawet jajek, żeby cieszyć się słodkim deserem (również będąc na diecie). Dzisiaj biorę na warsztat dwa najpopularniejsze i najbardziej lubiane przez wszystkich smaki: wanilia i czekolada. Czekoladę zastąpiłam naturalnym kakao, żeby nie korciło mnie do zjedzenia całej tabliczki podczas przygotowywania deseru 😉 Oba przepisy są bardzo szybkie i banalnie proste w wykonaniu. Później pozostaje tylko cierpliwie poczekać, aż lody się zamrożą 😉

 Lody waniliowe z bakaliami

lody waniliowe

SKŁADNIKI (jedna porcja)

  • serek homogenizowany o smaku waniliowym, 150 g
  • białko jajka, 1 szt.
  • figi suszone, 1 szt.
  • rodzynki, 15 g
  • migdały, 5 szt.

WYKONANIE:

bakalieBiałko ubijamy na sztywno. Stopniowo dodajemy serek i delikatnie mieszamy, żeby białko nie opadło. Dodajemy drobno pokrojone bakalie i znów delikatnie mieszamy. Gotową masę wkładamy do zamrażalnika na ok. 5 godz (w tym czasie 2-3 razy przemieszajcie lody, żeby nie zrobiła się z nich twarda bryła 😉 )


Wybierając serek homogenizowany warto zwrócić uwagę na jego skład. Większość ma niestety dodatki w postaci sztucznych barwników lub zagęstników. Jeśli chcecie, aby wasze lody były jeszcze bardziej dietetyczne (serek waniliowy ma jednak dość sporą zawartość tłuszczu i węglowodanów) możecie użyć jogurtu naturalnego. Dzięki bakaliom lody na pewno będą słodkie 🙂


Lody kakaowe z orzechami laskowymi

lody kakaowe

SKŁADNIKI (jedna porcja)

  • ser biały chudy, 50 g
  • naturalne kakao, 1 łyżka
  • miód gryczany, 1 solidna łyżeczka
  • jogurt naturalny, 1,5 łyżki
  • orzechy laskowe, 10 g
  • płatki kokosowe do dekoracji

WYKONANIE:

Ser rozdrabniamy widelcem i dodajemy do niego kakao, miód oraz jogurt. Wszystko mieszamy na gładką masę. Orzechy drobno kroimy di dodajemy do masy kakaowej, znów mieszamy. Całość wkładamy do zamrażalnika na 3-4 godz. Przed podaniem posypujemy płatkami lub wiórkami kokosowymi.

Smacznego!