Placuszki z cukinii i kapusty z jogurtowym dipem

Warzywne placuszki to świetny pomysł na lekką przekąskę w ciągu dnia lub dietetyczną kolację. Cukinia, dzięki temu, że niemal w 90% składa się z wody, jest jednym z najbardziej dietetycznych i lekkostrawnych warzyw. Pomaga też usprawnić przemianę materii, dlatego warto włączyć ją do codziennej diety (zwłaszcza jeśli chcemy zgubić kilka kilogramów 😉 ). Z kolei kapusta to znakomite źródło witaminy C (zawiera jej tyle co cytryna!) oraz ważnych dla zdrowia witamin z grupy B. Znajdziemy w niej także witaminę A, E i K oraz wapń, magnez i potas. Ponadto, tak jak cukinia, jest ona niskokaloryczna! 100 g kapusty zawiera jedynie 40 kcal. Oba warzywa posłużyły mi jako podstawa zdrowych placuszków, które podane z dietetycznym dipem jogurtowym będą pyszną letnią potrawą dla każdego kto chce schudnąć lub utrzymać idealną wagę 🙂

Czytaj dalej

Dietetyczna pizza wegetariańska

Chyba nie ma na świecie osoby, która powiedziałaby, że nie lubi pizzy! Wariacji na jej temat jest bez liku, a danie to jest na tyle wyjątkowe, że w każdej kombinacji smakuje wyśmienicie. Mimo, że pizza kojarzy się z fast foodem, nawet dbając o szczupłą sylwetkę nie musimy rezygnować z tej pysznej potrawy. Dlatego dzisiaj chciałam Wam zaproponować pizzę w wersji light na bazie mąki orkiszowej z dodatkiem mieszanki pysznych i zdrowych warzyw. A zamiast ciężkich i kalorycznych sosów, lekki sos czosnkowy i mozzarella light! Pysznie, smacznie i dietetycznie, czyli tak jak lubimy najbardziej 😉

Czytaj dalej

Karobowe naleśniki z serem i sosem pomarańczowym

Uwielbiam naleśniki! A to dlatego, że smakują fantastycznie pod każdą możliwą postacią. Na słodko, z serem, owocami, czekoladą albo w wersji wytrawnej z mięsnym lub warzywnym farszem. Chyba na tym właśnie polega wyjątkowość tej prostej potrawy – niezależnie od tego z jakimi dodatkami ją podamy, na pewno będzie smakowała cudnie! Moim faworytem są jednak naleśniki z serem. Już od najmłodszych lat lubiłam się nimi zajadać i tak mi już zostało do dnia dzisiejszego 😉 I chociaż taka forma podania tego dania pewnie nigdy mi się nie przeje to postanowiłam ją trochę urozmaicić. Przede wszystkim tradycyjne składniki takie jak zwykłe mleko i mąkę pszenną zastąpiłam mlekiem sojowym oraz zdrowszą mąką orkiszową (więcej o zaletach orkiszu przeczytacie tu). Do ciasta naleśnikowego dodałam też karob, czyli roślinny odpowiednik kakao (słodszy i mniej kaloryczny!). Dzięki temu, naleśniki mają piękny czekoladowy kolor (i smak!) 🙂 Karobowe naleśniki napełniłam białym serem z rodzynkami i suszonymi śliwkami, a całość polałam przepysznym pomarańczowym sosem. Jego wykonanie jest banalnie proste, a smak fenomenalny! Zatem do dzieła 🙂

Karobowe naleśniki z serem i sosem pomarańczowym

nalesnik2

SKŁADNIKI:

(na jedną porcję – 3 naleśniki)

  • mąka orkiszowa jasna, 50 g
  • mleko sojowe (bez cukru), 100 ml
  • jajko, 1 szt.
  • karob, 1 czubata łyżeczka (ok. 7 g)
  • woda gazowana, 1 łyżka
  • oliwa z oliwek (kilka kropel do smażenia)
  • ser biały chudy, 100 g
  • serek naturalny light (lub jogurt naturalny), 2 łyżki
  • rodzynki, 10 g
  • śliwki suszone, 3 szt.
  • pomarańcza, 1 szt.
  • miód gryczany, 1 łyżeczka

WYKONANIE:

Całe jajko wbijamy do miski i miksujemy, żeby stało się bardziej puszyste. Dodajemy mąkę, karob i mleko sojowe i ponownie miksujemy. Tak przygotowaną masę naleśnikową odstawiamy na ok. 20 min. W tym czasie wyciskamy sok z pomarańczy i wlewamy go do garnuszka. Dodajemy łyżeczkę miodu i gotujemy na wolnym ogniu do momentu, aż sok zredukuje się o połowę (tworząc gęsty syrop). Do  miseczki wkładamy biały ser i dodajemy serek naturalny lub jogurt (dzięki temu twaróg będzie bardziej kremowy). Dodajemy rodzynki i drobno posiekane śliwki suszone i ponownie mieszamy. Na ręcznik papierowy nalewamy kilka kropel oliwy i nacieramy nią patelnię. Do masy naleśnikowej dodajemy łyżkę wody gazowanej, mieszamy i wylewamy na średnio rozgrzaną patelnię (ok. 3 łyżek masy na 1 naleśnik). Smażymy na średnim ogniu po ok. 3 min z każdej strony. Gotowe naleśniki nadziewamy serem z bakaliami i polewamy sosem pomarańczowym. Słodkie naleśniki karobowe (choć bez dodatku cukru!) gotowe 🙂

nalesnik3

nalesnik4

SMACZNEGO!

naleśnik1

Pizza orkiszowa: rossa e bianca

Pizza za sprawą Amerykanów z prostej włoskiej potrawy zmieniła się w sztandarowe danie typu fast food. Dużo kalorycznego sosu i tona żółtego sera, podane na grubym, pulchniutkim cieście. Niestety, wszystkie te składniki zamieniają się od razu w zbędną tkankę tłuszczową, bo przecież kto z nas kończy jedzenie pizzy na jednym kawałku? 😉 Dlatego jeśli dbamy o linię warto pomyśleć o dietetycznej wersji tego smacznego placka. Oczywiście ortodoksyjni miłośnicy włoskiej kuchni mogą podnieść alarm, że to nie kaloryczność potrawy, a jej smak jest najważniejszy. Na szczęście, zamieniając tradycyjne składniki pizzy na ich odpowiedniki w wersji light nie pozbawimy jej pysznego smaku za to uchronimy się przed przybraniem na wadze 😉 Dzisiaj chciałam Wam zaproponować pizze orkiszowe w wersji rosso i bianco, czyli wariacje na temat klasycznej pizzy pepperoni i carbonara. Pierwsza z nich pikantna z papryczką jalapeño, a druga czosnkowa 🙂 W mojej wersji zamiast zwykłej mąki pszennej sięgnęłam po mąkę orkiszową. Kolejnym zamiennikiem jest mozzarella light, która znakomicie zastąpi bardziej kaloryczny żółty ser. W wersji bianco, oryginalnie pojawia się tłuściutki boczek – ja zastąpiłam go chudą szynką z indyka, ale równie dobrym zastępstwem może być wędzona pierś z kurczaka. Lżejsza od boczku, ale równie smaczna! Jedynym kulinarnym grzechem na jaki się skusiłam to sos czosnkowy, przygotowany z 18% śmietanki do zup i sosów. Nie musimy jej jednak nadużywać, już niewielka ilość posłuży nam do przygotowania pysznego sosu 🙂

Ciasto na pizze z mąki orkiszowej

(składniki na dwie pizze o średnicy ok. 25 cm.)

SKŁADNIKI:

  • mąka orkiszowa jasna, 250 g
  • drożdże instant, 5 g (1 łyżeczka)
  • letnia woda, 3/4 szklanki
  • oliwa z oliwek, 2 łyżki
  • szczypta soli
  • zioła prowansalskie, 1 łyżeczka

WYKONANIE:

Do mąki wsypujemy drożdże instant oraz zioła i dokładnie mieszamy. Stopniowo dolewamy letnią wodę i oliwę i zaczynamy wyrabiać ciasto. W między czasie dodajemy sól. Kiedy ciasto będzie już sprężyste (nie będzie kleić się do rąk 😉 ), dzielimy je na dwie kulki i przykrywamy ściereczką, żeby nie wysychało. Następnie odstawiamy je na ok. 20 min, aby spokojnie wyrosło. Po tym czasie obie kulki rozwałkowujemy na okrągłe, cienkie placki. Przekładamy je do metalowej, płaskiej formy, lub na specjalny spód na pizze. Aby ciasto nie przywierało podczas pieczenia, formę możemy podsypać odrobiną mąki lub wyłożyć papierem do pieczenia.

Pizza rossa

pizza1

SKŁADNIKI:

  • kiełbasa chorizo, 5 plasterków
  • papryczka jalapeño, 2 szt.
  • papryka czerwona, 50 g
  • pieczarki, 1 szt.
  • cebula, 0,5 szt.
  • ser mozzarella light, 0,5 szt.

Sos pomidorowy:

  • pomidory w puszce, 1/3 opakowania
  • koncentrat pomidorowy, 2 łyżki
  • oliwa z oliwek, 1 łyżeczka
  • szczypta soli
  • przyprawy: bazylia, oregano, pieprz czarny, papryka ostra

WYKONANIE:

Sos pomidorowy: do miksera wrzucamy pomidory z puszki. Dodajemy koncentrat pomidorowy i oliwę. Doprawiamy solą i ziołami. Całość dokładnie miksujemy.

Na wcześniej przygotowany spód pizzy nakładamy nasz sos zostawiając ok. 2 cm odstępu od krawędzi placka. Warstwa sosu nie może być zbyt duża, żeby nie rozlał się podczas pieczenia. Następnie nakładamy składniki: kawałki kiełbasy chorizo, plasterki papryczki jalapeño (jeśli nie jesteście fanami bardzo pikantnych smaków usuńcie wcześniej nasionka), paseczki czerwonej papryki, plasterki pieczarek oraz cebulę pokrojoną w piórka. Na wierzch kładziemy plasterki sera mozzarella i posypujemy oregano. Tak przygotowaną pizze wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200 stopni i pieczemy ok. 18-20 min (z termoobiegiem).

Pizza bianca

pizza2

SKŁADNIKI:

  • szynka z indyka, 3 plasterki
  • pieczarki, 1 szt.
  • cebula, 0,5 szt.
  • papryczka jalapeño, 1 szt.
  • ser mozzarella light, 0,5 szt.
  • zioła prowansalskie

Sos czosnkowy:

  • śmietanka 18% do zup i sosów, 50 ml
  • cebula, 1/3 szt
  • czosnek, 1 ząbek
  • mąka orkiszowa, 1 czubata łyżeczka (ok. 8 g)
  • tymianek, pieprz czarny, sól

WYKONANIE:

Sos czosnkowy: Na rozgrzaną patelnię beztłuszczową wrzucamy drobno pokrojoną cebulę. Kiedy się zeszkli dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku. Następnie dosypujemy mąkę i dokładnie mieszamy. Dolewamy śmietankę (godzinę wcześniej wyjmijcie ją z lodówki, żeby miała temperaturę pokojową – zimna może się zważyc) i ciągle mieszamy, aż sos zgęstnieje. Na koniec całość przyprawiamy ziołami, pieprzem i solą.

Na wcześniej przygotowany spód pizzy nakładamy sos czosnkowy zostawiając ok. 2 cm odstępu od krawędzi placka. Następnie nakładamy składniki: pokrojoną w kostkę szynkę, plastry pieczarek, cebulkę pokrojoną w piórka oraz kawałki jalapeño. Na wierzch kładziemy plasterki sera mozzarella i całość posypujemy ziołami prowansalskimi. Tak przygotowaną pizze wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200 stopni i pieczemy ok. 18-20 min (z termoobiegiem).

Gotowe pizze podajemy z sosem pomidorowym oraz odrobiną śmietanki, która została z przygotowania sosu czosnkowego 🙂 Na wierzch możemy też położyć świeżą rukolę lub roszponkę (będą się znakomicie komponowały szczególnie z pizzą w wersji bianco).

pizza logo

SMACZNEGO!


Dzięki naturalnemu procesowi zbiorów, orkisz nie traci swojej łupiny przez co zachowuje wszystkie wartości odżywcze i nie jest narażony na zanieczyszczenia. Mąka orkiszowa, oprócz dużej zawartości białka jest również bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe. Zawiera także wiele witamin z grupy B oraz cenne składniki mineralne: potas, żelazo, wapń i cynk. Osoby, które prowadzą aktywny tryb życia ucieszy fakt, że orkisz wspomaga rozwijanie tkanki mięśniowej 😉 Ma też działanie poprawiające nasz nastrój! Zapobiega zmęczeniu i podnosi wydolność naszego organizmu. Mąkę orkiszową możemy wykorzystać nie tylko do przygotowania pizzy lub pieczywa, ale także do przygotowania np. zdrowych naleśników 🙂

Pikantne pierogi z czerwoną soczewicą

Robiąc pierwsze w życiu pierogi postanowiłam spróbować nowych smaków, innych niż znane babcine pierogi z mięsem, ruskie czy z serem i owocami. Czerwona soczewica jest o tyle przyjemnym produktem, że wprzeciwieństwie do zielonej, nie wymaga bardzo długiej obróbki i jest gotowa już po 10 minutach gotowania. Jest świetną alternatywą dla mięsa nie tylko w wersji z pierogami, ale też jako dodatek do dań z makaronów. Możemy ją też wykorzystać do przygotowania pysznej, rozgrzewającej zupy. Ale wracając do naszego bohatera, czyli pierogów. Do przygotowania ciasta użyłam mąki orkiszowej, zdrowszej od tradycyjnej mąki pszennej, gdyż zawiera wiele wartościowych składników odżywczych. Polecam Wam eksperymenty z różnymi rodzajami mąk: razową, pełnoziarnistą, albo gryczaną. A może mąka z ciecierzycy? Wybór jest bardzo szeroki. Każda z nich dostarczy naszemu organizmowi cennych składników odżywczych.

pierogi2

SKŁADNIKI:

Ciasto na pierogi:

  • mąka orkiszowa, 300 g
  • gorąca woda, 100 ml
  • jajko, 1 szt.
  • gałka muszkatołowa, 0,5 łyżeczki

Farsz:

  • czerwona soczewica, 1 szklanka (przed ugotowaniem)
  • pół cebuli
  • czosnek, 1 ząbek
  • papryczka chili, 1 szt.
  • koncentrat pomidorowy, 1 łyżka
  • zioła: wędzona papryka, ostra papryka, bazylia, pieprz czarny, pieprz cayenne (opcjonalnie, dla fanów bardzo pikantnych potraw 😉 )
  • oliwa z oliwek, 1 łyżka

WYKONANIE:

Farsz: soczewicę gotujemy w niewielkiej ilości wody (tak aby przykryła ją w garnku) przez ok. 10-15 min, często mieszając. Na dobrze rozgrzanej patelni beztłuszczowej podsmażamy cebulę i czosnek. Kiedy się zeszklą, dodajemy drobno pokrojoną papryczkę chili i ugotowaną soczewicę. Dodajemy zioła i podsmażamy kilka minut. Dodajemy koncentrat pomidorowy i dusimy pod przykryciem przez ok. 3 min. Gotowy farsz przekładamy do miski do wystudzenia.

Ciasto na pierogi: do miski wsypujemy mąkę, gałkę muszkatołową, wbijamy całe jajko i stopniowo dodajemy gorącą wodę (ciasto nie może być zbyt rzadkie!). Na początku mieszamy łyżką, a potem przekładamy ciasto na posypaną mąką stolnicę i dokładnie wyrabiamy (ok. 15-20 min – to zależy od waszej wprawy). Kiedy ciasto będzie już elastyczne, dzielimy je na mniejsze kawałki, żeby było nam łatwiej je rozwałkować (ciasto którego akurat nie używacie przykryjcie ściereczką lub folią, żeby nie wysychało). Wałkujemy je dość cienko, ale nie tak żeby prześwitywało, bo rozpadnie się przy nakładaniu farszu 😉 Z rozwałkowanego placka wycinamy szklanką kółeczka i nakładamy farsz (1 łyżeczka do 1 pieroga) i sklejamy.

Jak lepić pierogi? Najpierw złóżcie go na pół i ściskając dwoma palcami sklejcie jego krawędzie. Potem dla pewności możecie zrobić falbankę (zawinąć rogi) lub użyć widelca. Dla wnikliwych polecam filmik nieocenionej Pauliny z Kotlet.tv 🙂 Gotowe pierogi wrzucamy do dużego garnka z gotującą się wodą (dodajcie do niej łyżkę oliwy z oliwek, dzięki temu podczas gotowania pierogi nie będą się sklejać). Kiedy pierogi wypłyną na wierzch gotujemy je ok. 2-3 min. i wyjmujemy łyżką cedzakową na duży talerz. Z podanych proporcji wyszły mi dwa duże talerze pierogów więc już wiecie co będę jeść na obiad przez kolejne kilka dni 😉

pierogi4

Mimo, że robienie pierogów to pracochłonne zajęcie (przynajmniej dla pierogowych naturszczyków takich jak ja) to satysfakcja jaką czujemy przy jedzeniu własnego dzieła jest bezcenna 😉 Przy okazji składam ukłony wszystkim babciom, które moim zdaniem mają jakieś specjalne moce i są moim niedoścignionym wzorem w lepieniu pierogów 😉 Smacznego!