Dietetyczne rafaello z kaszy mannej

Raw food zdobywa coraz większą popularność nie tylko wśród zagorzałych zwolenników nieprzetworzonego jedzenia, ale także wśród osób, które najzwyczajniej w świecie dbają o linię lub chcą schudnąć. Nieprzetworzone produkty, których nie poddajemy długiej obróbce termicznej są świetnym wyborem dla każdego kto chce oczyścić swój organizm, a co za tym idzie zadbać o zdrowie i zgrabną sylwetkę. Dlatego dzisiaj proponuję Wam przepis, który zaspokoi waszą chęć na słodycze, niezdrowe kalorie i pozwoli przetrwać momenty słabości. Wystarczy pół godziny wolnego czasu, trochę chęci i kilku produktów, które większość z Nas ma w domu! Na dodatek moje dietetyczne rafaello nie wymaga pieczenia, tylko schłodzenia w lodówce (dla niecierpliwych wystarczy chociaż godzina w zamrażalniku). To deser, dzięki któremu, nie musicie mieć wyrzutów sumienia! Jedno duże rafaello to tylko ok. 70 (w tym wypadku zdrowych!) kalorii 🙂

Czytaj dalej

5 wigilijnych dań last minute!

Przygotowanie 12 wigilijnych potraw to nie lada wyzwanie. Klasyki to oczywiście karp, barszcz z uszkami lub zupa grzybowa, ryba po grecku, morze sałatek (z jarzynową na czele) oraz ciasta, których mnogość przyprawia nas o zawrót głowy. W czasach gdy cierpimy na niedobór czasu, żyjemy w biegu i nawet prezenty świąteczne kupujemy w ostatniej chwili, bez wątpienia przydadzą nam się przepisy w stylu last minut! Dlatego dla tych wszystkich, którzy jeszcze jutro planują przygotowywać ostatnie świąteczne dania proponuję 5 prostych i błyskawicznych przepisów, które bez wątpienia urozmaicą Wasz wigilijny stół 🙂 Oto najfajniejsze (moim zdaniem) baaardzo szybkie i niezwykle proste przepisy na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia z polskiej blogosfery (nieco przerobione przeze mnie) i mojej skromnej strony 😉

Czytaj dalej

Dietetyczny sernik na zimno

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, a wraz z nimi coraz więcej pokus na sięganie po słodkie ciastka, pierniczki, ciasta i wszelkiego rodzaju słodkości. Nie musimy jednak odmawiać sobie takiej przyjemności jeśli, zamiast podgryzać lukrowane wypieki pełne cukru, masła i mąki, przygotujemy dietetyczny sernik na zimno! To lekkie, niskokaloryczne ciasto, a dzięki truskawkom, pełne wartościowych witamin (głównie C i tych z grupy B) oraz składników mineralnych (przede wszystkim żelazo, wapń i fosfor). Truskawki to niezwykłe owoce, dzięki którym możemy przyspieszyć proces odchudzania – a to dzięki zawartych w nich pektynom, czyli niezwykłej mieszance węglowodanów, która pobudza pracę jelit. Ciasto, dzięki któremu możemy przyspieszyć zrzucanie zbędnych kilogramów? Tak, to możliwe (cuda się jednak zdarzają)!

Czytaj dalej

Jogurtowy pudding chia z mrożonymi owocami

Nasiona chia to moje ostatnie dietetyczne okrycie! Rozreklamowane m.in. przez Annę Lewandowską, stały się niestety synonimem wymyślnych diet. Niesłusznie! Ok, nie są najtańsze, ale moim zdaniem są warte każdej złotówki 😉 Już dwie łyżki szałwii hiszpańskiej dostarczą Ci, aż 11 g błonnika! A do tego, 5 g zdrowych kwasów tłuszczowych Omega-3, 4 g białka i cenną dawkę wapnia, magnezu i fosforu. Wystarczy, że przed pójściem spać zalejesz je jogurtem naturalnym, mlekiem, albo napojem roślinnym (migdałowym, sojowym, kokosowym), a rano będziesz mogła cieszyć się przepysznym puddingiem! Możesz dosłodzić je miodem, cukrem brzozowym, stewią lub zmiksowanym bananem i uzyskasz słodki i zdrowy posiłek! Taka potrawa to świetny pomysł na dietetyczne śniadanie, lunch lub deser! Ja postanowiłam połączyć jogurtowy pudding chia z mrożonymi malinami i bananem. Efekt jest powalający – nie dość, że jest zdrowo i nisko kalorycznie to jeszcze przepysznie! ❤

Czytaj dalej

Amarantusowe racuchy z jabłkiem

Racuchy to pyszne i puszyste placki, które niestety nie należą do najbardziej dietetycznych potraw. Możemy je jednak odchudzić i przygotować w taki sposób, aby nie zamieniły się w zbędne wałeczki tłuszczu 😉 Do tego celu zamiast tradycyjnej mąki użyłam amarantusa ekspandowanego, który nie tylko pięknie zagęści ciasto, ale nada mu też puszystości. Wykorzystałam też odrobinę mąki z amarantusa, ale spokojnie możecie się bez niej obyć i po prostu dodać do ciasta więcej poppingu 😉 No i oczywiście zamiast smażyć nasze racuszki w głębokim tłuszczu postawcie na patelnię beztłuszczową lub teflonową spryskaną lub natartą odrobiną oliwy (jeśli nie macie specjalnego pędzelka wypróbujcie patent z ręcznikiem papierowym 😉 ). Racuszki z jabłkiem w wersji light sprawdzą się znakomicie jako śniadanie, przedpołudniowa przekąską lub pyszny deser. Polejcie je jogurtem z odrobiną miodu – pychota 😀

Czytaj dalej

Dietetyczne kluski leniwe

Kto powiedział, że dietetyczna potrawa nie może być podana na słodko? Jako, że uwielbiam wszelkiego rodzaju słodkie placki, kluski i pierogi to często kombinuję jakby tu przemycić nieco słodyczy do dań, które tradycyjnie nie mają zbyt wiele wspólnego z dietetycznym jedzeniem. Na moim blogu znajdziecie już przepis na lajtowe leniwe (bez mąki i cukru) jednak dziś chciałam Wam pokazać kolejny sposób na ich przygotowanie. Oczywiście także dietetyczny!

Czytaj dalej

Owsiane batoniki słodzone stewią (bez mąki i jajek!)

Dzisiaj przepis na dietetyczne batoniki owsiane do których przygotowania nie potrzebujecie ani mąki, ani cukru ani nawet jajka! Ich sekretnym składnikiem jest bowiem… kefir! Taka przekąska, nie dość, że nie tuczy to jeszcze przemyca do naszego menu cenne dla zdrowia i przemiany materii produkty tj. płatki i otręby owsiane (są bogate w błonnik, który pomaga usuwać toksyny z naszego organizmu), amarantus (zawiera pięć razy więcej żelaza niż np. szpinak!) oraz siemię lniane (powoduje poczucie sytości, dzięki czemu wspomaga odchudzanie!). Do moich batoników dodałam również suszone jagody goji (dzięki dużej zawartości witamin i składników mineralnych zaliczane są do jednych z najbardziej wartościowych dla zdrowia owoców!) a w ramach naturalnego słodzidła: stewia. Już szczypta listków tej rośliny wystarczy, aby posłodzić dowolny napój lub potrawę. Co więcej, stewia praktycznie nie zawiera kalorii dzięki czemu bije tradycyjny cukier na głowę! Batoniki przygotowane z tych składników sprawdzą się znakomicie jako pyszny dodatek do kawy, kakao lub zimnego mleka! Smakują też przepysznie z jogurtem lub jako przegryzka do świeżych owoców – nic tylko wcinać ze smakiem 🙂

Czytaj dalej

Naleśniki z dietetyczną Nutellą i bananami

Kto z nas nie lubi naleśników z Nutellą i bananami? To chyba jedna z najbardziej znanych i lubianych form podania naleśników. Niestety również jedna z najbardziej kalorycznych wersji tego dania. Sposobem na to, by ta potrawa nie była prawdziwą bombą kaloryczną jest wykorzystanie domowej, dietetycznej Nutelli zrobionej z suszonych daktyli! (Przepis na jej wykonanie znajdziecie tu). Mimo, że owoce te zawierają dużo cukru, są zdecydowanie zdrowszą alternatywą dla tego uwielbianego w dzieciństwie masła orzechowego. Jak za to sprawić by same naleśniki były zdrowsze dla naszego organizmu? Zamiast tradycyjnej mąki pszennej możemy użyć np. mąki owsianej, żytniej lub innej pełnoziarnistej. Mąka z pełnego przemiału zawiera o wiele więcej cennych składników mineralnych niż jej biała wersja 😉

Naleśniki z dietetyczną Nutellą i bananami

nalesniki z daktylami

SKŁADNIKI:

(proporcje na 3 naleśniki)

Ciasto naleśnikowe:

  • mąka żytnia, 40 g
  • mleko 0,5 % tłuszczu, 70 ml
  • jajko, 1 szt.
  • woda gazowana, 1 łyżka
  • olej rzepakowy, 1 łyżeczka

Dodatki:

  • Nutella z suszonych daktyli, przepis na jej przygotowanie znajdziecie tu.
  • banan, 1/2 owocu
  • suszone jagody goji, 20 g (ok. 2 łyżek)

WYKONANIE:

Do miseczki wbijamy całe jajko i miksujemy do uzyskania kremowej konsystencji. Do jajka dodajemy mleko oraz mąkę i dokładnie mieszamy, aby wszystkie składniki się połączyły. Na koniec dodajemy łyżeczkę oleju rzepakowego (dzięki temu naleśniki nie będą przywierały do patelni). Tak przygotowaną masę naleśnikową odstawiamy na kilka minut. Przed smażeniem do masy dodajemy łyżkę wody gazowanej i ponownie mieszamy całość. Naleśniki smażymy na małym ogniu na dobrze rozgrzanej patelni beztłuszczowej po ok. 2-3 min z każdej strony. Gotowe naleśniki smarujemy daktylową „Nutellą”, układamy kawałki banana i owoce goji i zawijamy w ruloniki. Gotowe!

nalesniki z daktylami

A tak prezentuje się gotowy naleśnik 😉

nalesniki z daktylami2

SMACZNEGO!

Dietetyczna Nutella z daktyli

Chyba nie ma na świecie osoby, która nie lubiłaby czekolady! Oczywiście najzdrowsza dla naszego organizmu (i szczupłej sylwetki 😉 ) jest czekolada gorzka. Nie należy ona jednak, jak zresztą sama jej nazwa wskazuje, do najsłodszych przekąsek, które tradycyjnie kojarzą się z czekoladą. Jak więc połączyć słodki smak czekolady z rozsądną dawką kalorii? Na moim blogu znajdziecie już przepis na wegański mus czekoladowy zrobiony z awokado i banana. Jest na prawdę przepyszny! Tym razem postanowiłam wykorzystać suszone daktyle, dzięki którym nasz mus jest jeszcze słodszy i idealnie pasuje np. do naleśników ❤ Domowa, dietetyczna nutella sprawdzi się znakomicie jako słodkie smarowidło do kanapek lub deserowy dip do owoców 🙂

Dietetyczna Nutella z daktyli 

czekolada z daktyli

Porcja: 234 kcal

49 g węglowodanów, 6 g tłuszczu, 4 g białka

SKŁADNIKI:

  • suszone daktyle, 50 g
  • orzechy laskowe, 10 g
  • karob, 1 łyżka
  • mleko sojowe, 2 łyżki

WYKONANIE:

Suszone daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy np. na całą noc (im dłużej będą się moczyć tym łatwiej będzie nam je zmiksować. Wersja ekspresowa: daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na ok.20 min. 🙂 Orzechy laskowe mielimy na proszek (ja wykorzystuję do tego elektryczny młynek do kawy, ale dobry blender na pewno też sobie z tym zadaniem poradzi 😉 ) Gdy daktyle będą już miękkie odsączamy je z nadmiaru wody i blendujemy do uzyskania gęstego musu. Następnie dodajemy do nich zmielone orzechy, mleko sojowe oraz karob i całość miksujemy, aby wszystkie składniki się połączyły. Gotowe!

czekolada z daktyli

SMACZNEGO!


Suszone daktyle są szczególnie polecane osobom prowadzącym aktywny tryb życia ponieważ pomagają uzupełnić niedobory glikogenu w organizmie. Znajdziemy w nich m.in. witaminy z grupy B, a także potas (który pomaga w regeneracji po treningach), fosfor i magnez. Ten ostatni pierwiastek jest szczególnie cenny dla osób cierpiących na nadmiar stresu, gdyż pomaga zmniejszyć jego negatywne skutki dla organizmu. Daktyle są też dobrym źródłem błonnika, który usprawnia pracę jelit przez co wspiera nas w odchudzaniu. Jedzone regularnie zwiększają też naszą odporność na zachorowania, a to dzięki dużej zawartości antyoksydantów. A w ramach ciekawostki, w krajach arabskich daktyle są również uważane za skuteczny afrodyzjak 😉

Dietetyczne pralinki orzechowo-daktylowe

Ten przepis jest tak prosty i szybki w wykonaniu, że dietetyczne pralinki mają szansę na stałe zagościć w moim menu jako zdrowa i smaczna przekąska do kawy! A na dodatek, do ich przygotowania nie potrzebujecie ani grama cukru! Przydadzą się za to suszone daktyle, orzechy laskowe, amarantus ekspandowany i karob lub kakao 🙂 Tylko tyle i aż tyle aby cieszyć się zdrowymi słodyczami, które dostarczą Wam jedynie zdrowych kalorii. Daktyle to ceniony, zwłaszcza w krajach arabskich, przysmak bogaty w błonnik, witaminy z grupy B oraz potas. Co ciekawe, zawarte w nich naturalne salicylany działają jak aspiryna. Warto więc sięgnąć po daktylową pralinkę zamiast łykać kolejną tabletkę gdy boli nas głowa lub łupie w kościach 😉 O szczególnych właściwościach orzechów rozpisywałam się już wielokrotnie, niemniej jednak warto pamiętać, że szczególnie orzechy laskowe są fantastycznym składnikiem diety odchudzającej ponieważ regulują nasz metabolizm i zapobiegają gromadzeniu się zbędnej tkanki tłuszczowej. Z kolei amarantus to cenne źródło m.in. wapnia (którego zawiera więcej niż np. mleko!), magnezu (amarantus przebija pod tym względem nawet szpinak czy czekoladę)  oraz witamin z grupy E i B. W nim również znajdziemy dużo błonnika – dzięki niemu po zjedzeniu posiłku dłużej czujemy uczucie sytości. Wszystkie składniki naszych pralinek są więc cenne dla każdej z nas, która dba o linię. Słodycze, które pomagają schudnąć – ideał! Zatem do dzieła! 🙂

Dietetyczne pralinki orzechowo-daktylowe

pralinki1

1 pralinka: 40 kcal

5,6 g węglowodanów, 1,8 g tłuszczu, 0,8 g białka

SKŁADNIKI:

(na ok. 15 pralinek)

  • daktyle suszone, 75 g
  • amarantus ekspandowany, 30 g
  • orzechy laskowe, 40 g
  • karob (lub naturalne kakao), 5 g
  • kandyzowana skórka pomarańczy, do dekoracji

WYKONANIE:

Daktyle kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy wrzątkiem (tak aby woda je zakryła). Odstawiamy je na ok. 20 min, aż zmiękną. Następnie odcedzamy je z nadmiaru wody i blendujemy na gładką, gęstą masę. Orzechy mielimy na proszek (ja użyłam do tego młynku do kawy). Do masy daktylowej dodajemy karob, amarantus oraz zmielone orzechy i całość dokładnie mieszamy. Z tak powstałej masy formujemy (najlepiej ręką) małe kuleczki i układamy na talerzu wyłożonym papierem do pieczenia. Na wierzch każdej pralinki kładziemy kawałek kandyzowanej skórki pomarańczy (opcjonalnie) i wstawiamy je do lodówki, aby nieco stężały. Gotowe!

pralinki2

SMACZNEGO!