Domowe batoniki z amarantusem

Jak na dyplomowaną iberystkę przystało musiałam wypróbować rośliny uprawne cenione już przez Indian z Ameryki Południowej czyli amarantus i quinoa (komosa ryżowa). I chociaż obie nazwy kojarzyły mi się z czymś nadto hipsterskim to postanowiłam dać im szansę 😉 I jestem zachwycona! Dzisiaj chciałam się skupić na amarantusie, który sprawdził się rewelacyjnie jako główny składnik moich domowych, dietetycznych batoników. Zamiast sięgnąć po bombę kaloryczną w postaci Snickersa postanowiłam pokombinować i przy niewielkim nakładzie pracy zrobić własne słodkie batoniki. Oczywiście bez dodatku cukru, ale gwarantuje, że nie brakuje im słodyczy dlatego sprawdzą się znakomicie jako chrupiąca przekąska. Do ich przygotowania będziecie jeszcze potrzebowali banana i orzechów laskowych. Proste, smaczne i szybkie. Zatem do dzieła!

Domowe batoniki z amarantusem

batony4

SKŁADNIKI:

(na ok. 5 batoników)

  • ziarna amarantusa, 40 g (ok. 1/3 szklanki przed ugotowaniem)
  • pół banana
  • orzechy laskowe, 30 g
  • suszone figi, 1 duża lub 2 mniejsze
  • siemię lniane, 1 łyżeczka
  • miód gryczany, 1 łyżeczka
  • kardamon, 1/3 łyżeczki

WYKONANIE:

Ziarna amarantusa wsypujemy do garnuszka i zalewamy gorącą wodą (w proporcji 1:2). Gotujemy ok. 15 min., aż amarantus wchłonie całą wodę i odstawiamy na kilka minut do wystudzenia. Orzechy blendujemy na „proszek” lub kroimy na drobne kawałki. Banana obieramy i rozdrabniamy widelcem na gładką masę. Dodajemy ugotowane ziarna, orzechy, siemię lniane, miód i drobno pokrojoną figę. Posypujemy kardamonem i wszystko dokładnie mieszamy. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formujemy średniej wielkości batoniki (masa jest bardzo plastyczna więc możecie też użyć wycinarki do ciast i zamiast batoników stworzyć ciasteczka o dowolnych kształtach 🙂 ).

batony1

Tak przygotowane batoniki wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 20 min. Dwie minuty przed końcem pieczenia możecie ustawić grzanie z góry, żeby batoniki były jeszcze bardziej chrupiące z zewnątrz.

batony3

Gotowe batoniki możemy zapakować w folię lub w pudełko i zabrać ze sobą do pracy/szkoły jako zdrową przekąskę 🙂 Ładnie zapakowane sprawdzą się też jako słodki prezent!

SMACZNEGO!

batony5


Amarantus to prawdziwa bomba, oczywiście nie kaloryczna a witaminowa! Jest cennym źródłem błonnika i wielu składników mineralnych (przede wszystkim żelaza! – świetna rzecz dla anemików). Co więcej, już niewielka ilość ziaren amarantusa spożywana regularnie przyspieszy nasz metabolizm i będzie miała pozytywny wpływ na nasze zdrowie 🙂 Na dodatek jego zastosowanie w kuchni jest naprawdę bardzo szerokie. Możemy go wykorzystać do dań wytrawnych, zapiekanek, placków, albo w wersji na słodko jako składnik ciast, ciasteczek i wszelkiego typu deserów. Dlatego jestem przekonana, że amarantus jeszcze nie raz zagości na moim blogu 🙂

Ciasteczka bezowe z migdałami i żurawiną

Te lekkie ciasteczka (bez cukru!) mają same zalety! Są dietetyczne, a do ich przygotowania potrzebujecie tylko kilku składników! Na dodatek jest to błyskawiczny przepis w sam raz gdy najdzie Was ochota na coś słodkiego do pochrupania. Ciasteczka bezowe smakują przepysznie w towarzystwie gorącej kawy albo kakao. Zatem nagrzewajcie piekarnik i do dzieła!

Ciasteczka bezowe z migdałami i żurawiną 

c3

SKŁADNIKI:

(proporcje na ok. 9 małych ciasteczek)

  • migdały, 30 g
  • białko jajka, 1 szt.
  • proszek do pieczenia, 1/3 łyżeczki
  • aromat migdałowy (opcjonalnie), 2 kropelki
  • suszona żurawina, 1 łyżeczka (ok. 5 g)

WYKONANIE:

Migdały mielimy blenderem (możecie użyć zarówno całych migdałów jak i tych w płatkach). Następnie dodajemy do nich szczyptę proszku do pieczenia. Białko ubijamy na sztywno i delikatnie łączymy z naszym migdałowym proszkiem. Żurawinę kroimy drobniutko, żeby nie obciążyła masy i łączymy z kremem. Opcjonalnie możemy też dodać dwie kropelki aromatu migdałowego, żeby podbić smak ciasteczek. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i formujemy ciasteczka (1 łyżeczka – 1 ciasteczko). Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni i pieczemy ok. 15 min.

Ciasteczka przed upieczeniem:

c1

A tak prezentują się po ok. 15 min. spędzonych w piekarniku:

c2

Gotowe ciasteczka (jeśli nie zjemy ich wszystkich za jednym zamachem 😉 ) możemy udekorować płatkami migdałów i żurawiną, a resztę schować do pudełka i szczelnie zamknąć, żeby były świeże i czekały w pogotowiu, aż znów najdzie nas ochota na coś słodkiego do pochrupania 🙂 Jednak przygotowuje się je tak szybko, że w każdej chwili możemy dorobić sobie nową porcję lub zwiększyć proporcje składników i zrobić ciasteczkowe zapasy na kilka najbliższych dni 🙂

Smacznego!

c5

Kruche ciasteczka bez mąki i cukru!

Kto z nas nie lubi pochrupać czegoś słodkiego popijając poranną kawę? Ja uwielbiam chociaż należę do tych osób które piją mleko z kawą, a nie kawę z mlekiem 😉 Jednak podczas odchudzania wszystkie ciastka z kremem, herbatniki albo czekoladki muszą iść w odstawkę. Co wtedy? Tony cukru, mąki i lukru zastąpmy produktami, które nie tylko osłodzą nam poranną kawę, ale też wspomogą nasz metabolizm w walce o szczuplejszą sylwetkę. Orzechy, migdały, bakalie i miód mimo, że mają dużo kalorii, są też świetnymi „wspomagaczami” diety odchudzającej. Zawarte w nich substancje zapobiegają gromadzeniu tkanki tłuszczowej, dlatego spożywane regularnie i w rozsądnych ilościach są bardzo wartościowe dla naszego organizmu. A przy tym są bardzo smaczne! Dlaczego więc nie wykorzystać ich do osłodzenia sobie życia na diecie? Ja użyłam ich do zrobienia kruchych ciasteczek, które możemy jeść bez wyrzutów sumienia ponieważ nie zawierają ani mąki ani cukru!

KRUCHE CIASTECZKA Z BIAŁYM SEREM I MUSEM Z SUSZONYCH DAKTYLI

ciasteczko2

SKŁADNIKI:

(proporcje na ok. 7 ciasteczek)

  • otręby granulowane z żurawiną, 35 g
  • orzechy laskowe, 10 g
  • orzechy włoskie, 10 g
  • migdały, 10 g
  • miód gryczany, 1 łyżeczka
  • jajko, 1 szt.
  • proszek do pieczenia, 1/3 łyżeczki
  • daktyle suszone, 20 g
  • ser biały chudy, 50 g

WYKONANIE:

Orzechy i migdały drobno kroimy i blendujemy razem z otrębami. Przekładamy do miseczki i dodajemy proszek do pieczenia, żółtko i łyżeczkę miodu. Całość dokładnie ucieramy widelcem. Białko ubijamy na sztywno i delikatnie dodajemy do masy orzechowej. Dokładnie mieszamy. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia formujemy ciasteczka i pieczemy ok. 10 min (aż będą miały złoto-brązowy kolor).

ciasteczka3

W tym czasie do miseczki wrzucamy pokrojone daktyle i zalewamy niewielką ilością gorącej wody. Odstawiamy je na kilka minut, żeby zmiękły, a następnie miksujemy do uzyskania konsystencji musu. Na gotowe ciasteczka nakładamy ser i polewę daktylową.

ciasteczko1a

Ciasteczka są chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku – jak dla mnie idealne 🙂 A w wersji na zimno smakują fantastycznie jako dodatek do gorącej kawy lub kakao. Smacznego! 🙂


Miód to smaczna i zdrowa alternatywa dla cukru. Jest uznawany za naturalną i korzystną dla naszego organizmu słodycz. Wpływa na większą odporność organizmu dlatego jedząc go regularnie ustrzeżemy się przeziębieniom lub innym dolegliwością. Wśród wielu rodzajów miodu warto zwrócić uwagę na miód gryczany. Jest on wskazany zwłaszcza dla osób aktywnych, które intensywnie ćwiczą (a ruch i ćwiczenia fizyczne to przecież nieodzowny element odchudzania 😉 ). Dlatego zamiast tradycyjnego cukru, używajmy go do słodzenia herbaty, wypieków czy np. porannej owsianki.

Ciasteczka à la „Pieguski”

Każdy z nas, zwłaszcza będąc na diecie, ma ochotę na coś słodkiego. Nie musimy jednak od razu rzucać się na czekoladę! Oto moja propozycje na zdrowe ciastka z kaszy jaglanej, które świetnie nadają się np. jako słodka przekąska do kawy. A przy tym są świetnym, dietetycznym substytutem moich ukochanych „Piegusków”!

Ciasteczka à la „Pieguski”

ciasteczko

SKŁADNIKI:

  • kasza jaglana, 30 g
  • otręby granulowane, 30 g
  • ser biały chudy, 70 g
  • jajko, 1 szt.
  • pasta sezamowa (tahini), 1 łyżka
  • naturalne kakao, 1 łyżka
  • daktyle suszone, 30 g

WYKONANIE:

Kaszę jaglaną płuczemy i wrzucamy do wrzącej wody, gotujemy ok. 20 min. W misce ucieramy żółtko, otręby, ser biały, pastę sezamową i kakao. Białko ubijamy na sztywno i dodajemy do masy. Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na pół godziny, aż zmiękną a następnie miksujemy i dodajemy do masy ciasteczkowej. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i pieczemy ok. 20-25 min. Gotowe ciasteczka świetnie smakują z musami owocowymi (u mnie truskawkowy z żelatyną), jogurtem, etc. Do masy możemy też dodać np. ulubione orzechy, jagody goji, wiórki kokosowe. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia!


Kasza jaglana to jedna z najstarszych i zarazem najzdrowszych kasz. Zawiera bardzo dużo łatwo przyswajalnego białka. Ponadto jest lekkostrawna i nie uczula (nie zawiera glutenu). Dobra wiadomość dla wszystkich osób często łapiących katar – kasza jaglana ma właściwości antywirusowe więc spożywana regularnie zmniejsza ryzyko zachorowań 😉 Za to wszystkie osoby dbające o urodę (czyli w zasadzie wszystkie kobiety :D) ucieszy fakt, że zawarta w kaszy krzemionka ma korzystny wpływ na nasze włosy, skórę i paznokcie. Po kaszę jaglaną powinni też sięgać studenci (zwłaszcza w czasie sesji), gdyż wspomaga naszą pamięć i koncentrację 😉