Amarantusowe racuchy z jabłkiem

Racuchy to pyszne i puszyste placki, które niestety nie należą do najbardziej dietetycznych potraw. Możemy je jednak odchudzić i przygotować w taki sposób, aby nie zamieniły się w zbędne wałeczki tłuszczu 😉 Do tego celu zamiast tradycyjnej mąki użyłam amarantusa ekspandowanego, który nie tylko pięknie zagęści ciasto, ale nada mu też puszystości. Wykorzystałam też odrobinę mąki z amarantusa, ale spokojnie możecie się bez niej obyć i po prostu dodać do ciasta więcej poppingu 😉 No i oczywiście zamiast smażyć nasze racuszki w głębokim tłuszczu postawcie na patelnię beztłuszczową lub teflonową spryskaną lub natartą odrobiną oliwy (jeśli nie macie specjalnego pędzelka wypróbujcie patent z ręcznikiem papierowym 😉 ). Racuszki z jabłkiem w wersji light sprawdzą się znakomicie jako śniadanie, przedpołudniowa przekąską lub pyszny deser. Polejcie je jogurtem z odrobiną miodu – pychota 😀

Czytaj dalej

Energetyczny koktajl bananowo – owsiany

W ciągu pracowitego dnia często potrzebujemy zastrzyku energii. Zamiast jednak sięgać po niezdrowe energetyki lub kolejny kubek kawy, zafundujmy sobie zdrowy koktajl bananowo-owsiany! Sprawdzi się znakomicie w roli drugiego śniadania, a jego składniki nie są przypadkowe. Płatki owsiane i siemię lniane to wartościowe źródło błonnika, który zapewni nam poczucie sytości na długo po wypiciu koktajlu. Dodatkowo, produkty te wesprą nasze starania w walce o płaski brzuch! (więcej informacji o tym co jeść by odsłonić mięśnie brzucha znajdziecie tu). Z kolei banany wspierają naszą pamięć i koncentracje, a to dzięki dużej zawartości magnezu (jeden średni owoc dostarczy nam taką samą ilość tego pierwiastka co garść orzechów!). Sekretnym składnikiem naszego koktajlu jest naturalne masło orzechowe bez cukru. Warto przemycać jego niewielką ilość do codziennej diety, gdyż jest to bogate źródło zdrowych, jednonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz białka – sprzymierzeńców w gubieniu kilogramów i budowaniu mięśni. A zatem blender w dłoń i do dzieła 😉

Czytaj dalej

Owsiane batoniki słodzone stewią (bez mąki i jajek!)

Dzisiaj przepis na dietetyczne batoniki owsiane do których przygotowania nie potrzebujecie ani mąki, ani cukru ani nawet jajka! Ich sekretnym składnikiem jest bowiem… kefir! Taka przekąska, nie dość, że nie tuczy to jeszcze przemyca do naszego menu cenne dla zdrowia i przemiany materii produkty tj. płatki i otręby owsiane (są bogate w błonnik, który pomaga usuwać toksyny z naszego organizmu), amarantus (zawiera pięć razy więcej żelaza niż np. szpinak!) oraz siemię lniane (powoduje poczucie sytości, dzięki czemu wspomaga odchudzanie!). Do moich batoników dodałam również suszone jagody goji (dzięki dużej zawartości witamin i składników mineralnych zaliczane są do jednych z najbardziej wartościowych dla zdrowia owoców!) a w ramach naturalnego słodzidła: stewia. Już szczypta listków tej rośliny wystarczy, aby posłodzić dowolny napój lub potrawę. Co więcej, stewia praktycznie nie zawiera kalorii dzięki czemu bije tradycyjny cukier na głowę! Batoniki przygotowane z tych składników sprawdzą się znakomicie jako pyszny dodatek do kawy, kakao lub zimnego mleka! Smakują też przepysznie z jogurtem lub jako przegryzka do świeżych owoców – nic tylko wcinać ze smakiem 🙂

Czytaj dalej

Dietetyczne pralinki orzechowo-daktylowe

Ten przepis jest tak prosty i szybki w wykonaniu, że dietetyczne pralinki mają szansę na stałe zagościć w moim menu jako zdrowa i smaczna przekąska do kawy! A na dodatek, do ich przygotowania nie potrzebujecie ani grama cukru! Przydadzą się za to suszone daktyle, orzechy laskowe, amarantus ekspandowany i karob lub kakao 🙂 Tylko tyle i aż tyle aby cieszyć się zdrowymi słodyczami, które dostarczą Wam jedynie zdrowych kalorii. Daktyle to ceniony, zwłaszcza w krajach arabskich, przysmak bogaty w błonnik, witaminy z grupy B oraz potas. Co ciekawe, zawarte w nich naturalne salicylany działają jak aspiryna. Warto więc sięgnąć po daktylową pralinkę zamiast łykać kolejną tabletkę gdy boli nas głowa lub łupie w kościach 😉 O szczególnych właściwościach orzechów rozpisywałam się już wielokrotnie, niemniej jednak warto pamiętać, że szczególnie orzechy laskowe są fantastycznym składnikiem diety odchudzającej ponieważ regulują nasz metabolizm i zapobiegają gromadzeniu się zbędnej tkanki tłuszczowej. Z kolei amarantus to cenne źródło m.in. wapnia (którego zawiera więcej niż np. mleko!), magnezu (amarantus przebija pod tym względem nawet szpinak czy czekoladę)  oraz witamin z grupy E i B. W nim również znajdziemy dużo błonnika – dzięki niemu po zjedzeniu posiłku dłużej czujemy uczucie sytości. Wszystkie składniki naszych pralinek są więc cenne dla każdej z nas, która dba o linię. Słodycze, które pomagają schudnąć – ideał! Zatem do dzieła! 🙂

Dietetyczne pralinki orzechowo-daktylowe

pralinki1

1 pralinka: 40 kcal

5,6 g węglowodanów, 1,8 g tłuszczu, 0,8 g białka

SKŁADNIKI:

(na ok. 15 pralinek)

  • daktyle suszone, 75 g
  • amarantus ekspandowany, 30 g
  • orzechy laskowe, 40 g
  • karob (lub naturalne kakao), 5 g
  • kandyzowana skórka pomarańczy, do dekoracji

WYKONANIE:

Daktyle kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy wrzątkiem (tak aby woda je zakryła). Odstawiamy je na ok. 20 min, aż zmiękną. Następnie odcedzamy je z nadmiaru wody i blendujemy na gładką, gęstą masę. Orzechy mielimy na proszek (ja użyłam do tego młynku do kawy). Do masy daktylowej dodajemy karob, amarantus oraz zmielone orzechy i całość dokładnie mieszamy. Z tak powstałej masy formujemy (najlepiej ręką) małe kuleczki i układamy na talerzu wyłożonym papierem do pieczenia. Na wierzch każdej pralinki kładziemy kawałek kandyzowanej skórki pomarańczy (opcjonalnie) i wstawiamy je do lodówki, aby nieco stężały. Gotowe!

pralinki2

SMACZNEGO!

Orzechowa jaglanka z musem śliwkowym

Po długiej zimie w sklepach w końcu zaczynają się pojawiać moje ulubione owoce, w tym śliwki! Właśnie one posłużyły mi dzisiaj do przygotowania kremowego musu – idealnego jako dodatek do wszelkiego typu jaglanek, owsianek czy musli. Ale sprawdzi się również jako samodzielna przekąska! Takie śniadanie to słodki i energetyczny posiłek na dobry początek dnia. Kasza jaglana to cudowne źródło błonnika, który korzystnie wpływa na szybką przemianę materii oraz na piękną cerę, włosy i paznokcie!. Możecie z niej przygotować nie tylko tradycyjną jaglankę, ale również pyszne placuszki, ciasta lub ciasteczka!

Orzechowa jaglanka z musem śliwkowym

jaglanka

SKŁADNIKI:

(na jedną porcję)

  • kasza jaglana, 30 g
  • śliwki, 150 g (ok.3-4 owoców)
  • jogurt naturalny gęsty, 50 g
  • ser biały chudy, 50 g
  • cynamon, 1 łyżeczka
  • napój orzechowy (alpro), 100 ml
  • orzechy laskowe, 15 g
  • figi suszone, 2 szt.
  • amarantus ekspandowany, 1 łyżka (opcjonalnie)
  • ksylitol, 5 g (1 łyżeczka)

WYKONANIE:

Do garnuszka wlewamy napój orzechowy i doprowadzamy do wrzenia. Kaszę płuczemy na sitku i dodajemy do gotującego się napoju. Gotujemy ją na małym ogniu, pod przykryciem ok. 15 min, aż kasza spęcznieje i wchłonie płyn. Po ugotowaniu dodajemy drobno pokrojone figi, mieszamy i odstawiamy na kilka minut do wystudzenia.

Mus śliwkowy

mus

Śliwki drylujemy i kroimy na kawałki. Do blendera wsypujemy pokrojone owoce i miksujemy na gładką masę. Następnie dodajemy jogurt oraz ser i ponownie miksujemy całość. Na koniec dodajemy cynamon i ksylitol i dokładnie mieszamy.

Ugotowaną kaszę jaglaną z figami przekładamy do miseczki. Całość polewamy musem śliwkowym i posypujemy pokrojonymi orzechami laskowymi oraz amarantusem ekspandowanym (opcjonalnie). Gotowe!

jaglanka

SMACZNEGO!

Kokosowa „amarantusianka” z granatem

Amarantus ekspandowany zagościł już na moim blogu jako dodatek do sałatki owocowej. Jednak równie dobrze sprawdzi się jako podstawa pysznego i dietetycznego śniadania! W przeciwieństwie do tradycyjnych ziaren amarantusa nie wymaga uprzedniego gotowania dzięki czemu, nawet mając bardzo mało czasu, możemy przyrządzić z niego zdrowy i sycący posiłek. Przygotowanie „amarantusianki” z mlekiem kokosowym i granatem nie zajmuje więcej niż 5 min. za to energii po takim śniadaniu wystarczy Wam co najmniej do południa 😉

Kokosowa „amarantusianka” z granatem

amarantusianka

SKŁADNIKI:

  • amarantus ekspandowany, 20 g
  • mleko kokosowe light, 100 ml
  • jogurt naturalny gęsty, 150 g
  • granat, 30 g (ok. 1/3 małego owocu)
  • rodzynki, 15 g

WYKONANIE:

Do małego garnuszka wlewamy mleko kokosowe i chwilę podgrzewamy. Dodajemy amarantusa i dokładnie mieszamy do uzyskania „budyniowej” konsystencji. Dodajemy rodzynki i odstawiamy na kilka minut. Do miseczki wlewamy jogurt i zawartość garnuszka. Całość posypujemy pestkami granatu. Amarantusianka gotowa!

Wielbiciele bardziej słodkich śniadań mogą też posypać całość łyżeczką ksylitolu (więcej informacji o cukrze brzozowym znajdziecie tu) lub dodać odrobinę miodu 🙂 Smacznego!

Sałatka owocowa z amarantusem i kefirem

Najzdrowszym i najszybszym w wykonaniu pomysłem na drugie śniadanie są bez wątpienia owoce! Przedpołudnie to też najlepsza pora na ich jedzenie ponieważ w ciągu dnia zdążymy spalić zawarty w nich cukier. Dzięki temu nasz organizm nie odłoży go w formie nadprogramowych kilogramów, a dostanie porządną dawkę witamin! Dzisiejszy pomysł na sałatkę to mix owoców tropikalnych z kefirem i posypką amarantusowo-migdałową. Tym razem sięgnęłam po amarantus ekspandowany, który swoją formą przypomina mini popcorn! Dzięki specjalnej obróbce jest gotowy do spożycia bez uprzedniego gotowania (tak jak klasyczne ziarna) dlatego świetnie nadaje się jako samodzielna przekąska lub jako dodatek do sałatek, musli, zup mlecznych i deserów. Może być też ciekawym zamiennikiem tradycyjnej mąki 🙂 Amarantus, w postaci ziaren pojawił się już na moim blogu w przepisie na pyszne batoniki. Dlatego tym chętniej wypróbowałam go w wersji ekspandowanej jako dodatek do drugiego śniadania.

Sałatka owocowa z amarantusem i kefirem

sałatka z kefirem

SKŁADNIKI:

  • banan, 1 szt.
  • pół mango
  • ananas, 1 gruby plaster
  • kefir, 150 g
  • amarantus ekspandowany, 2 łyżki
  • płatki migdałów, 1 łyżka (ok. 7 g)

WYKONANIE:

Banana i mango obieramy i kroimy w średniej wielkości kawałki. Ze świeżego ananasa wycinamy jeden grupy plaster i z tak powstałego krążka wycinamy środek owocu (który jest gorzki). Następnie plaster ananasa kroimy na kawałki i mieszamy z resztą owoców. Sałatkę polewamy kefirem i posypujemy amarantusem i płatkami migdałowymi. Gotowe! 🙂