Razowe spaghetti z dynią, fetą i orzechami

Zima to czas, kiedy nasz organizm potrzebuje szczególnej ochrony przed wirusami i dużo energii, aby przetrwać niskie temperatury. Dlatego nasza dieta w tym okresie powinna być bogata w witaminy i minerały, obfitować w białko (które wspiera regenerację komórek) oraz węglowodany złożone (długotrwałe źródło energii, dzięki  któremu nie odczuwamy tak bardzo wszechobecnego chłodu i jesteśmy w stanie wyjść spod kołdry 😉 ). Co więc powinniśmy jeść?  O tej porze roku świetnie sprawdzają się rozgrzewające zupy i kremy z warzyw (wypróbuj np. pyszny krem z groszku i jarmużu!). To sezon na jedzenie dyni, cukinii, brokułów, kapusty i czosnku, a także rozgrzewających przypraw: imbiru, cynamonu, kurkumy i chili (dodatkowy plus dodawania tych przypraw do wszelkich potraw to przyspieszony metabolizm, dzięki czemu nawet zimą możemy stracić kilka zbędnych kilogramów – więc proszę bez wymówek 😉 ). 

Dlatego dzisiaj proponuje Wam danie na bazie typowo jesienno/zimowego produktu, czyli pysznej dyni! Przygotujecie z niej nie tylko wyśmienity, gęsty i rozgrzewający krem z którego jest znana, ale także cudowne w smaku spaghetti z dodatkiem sera feta, orzechów i szpinaku.  A do tego rozgrzewające i pobudzające przemianę materii przyprawy m.in. pieprz cayenne oraz czosnek. Dodatkowo, makaron razowy dostarczy nam dużo stopniowo uwalnianej energii, dzięki czemu przez dłuższy czas po jedzeniu będziemy odczuwać uczucie przyjemnej sytości. Jest to więc idealny pomysł na zimowy obiad! To co, do dzieła? 🙂

Razowe spaghetti z dynią, fetą i orzechami

dynia2

1 porcja: 380 kcal

56 g węglowodanów, 19 g białka, 16 tłuszczu

SKŁADNIKI:

  • makaron razowy spaghetti, 50 g (polecam zwłaszcza ten)
  • dynia (mrożona, kostka Hortex), 200 g
  • ser feta (chudy lub półtłusty), 30 g
  • czosnek, 1 ząbek
  • świeży szpinak, 25 g (1 garść)
  • orzechy pinii (ew. nerkowca), 5 g (1 łyżeczka)
  • oliwa z oliwek, 1 łyżeczka
  • przyprawy: rozmaryn, gałka muszkatołowa, pieprz cayenne, papryka słodka, pieprz czarny, suszona cebulka, czarny pieprz (najlepiej w młynku)

 

WYKONANIE:

Dynię podlewamy odrobiną wody i dusimy na patelni beztłuszczowej przez ok. 15 min. Kiedy będzie już rozmrożona, dodajemy przyprawy i przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Pod koniec duszenia dodajemy garść świeżego szpinaku (jeśli używacie mrożonego wrzućcie go na patelnię od razu, razem z zamrożoną dynią!).

W garnku zagotuj wodę, kiedy będzie już bulgotać dodaj odrobinę oliwy i świeżo mielony czarny pieprz. Wrzuć makaron i gotuj go ok. 7-8 min. aby był al dente.

Orzeszki pinii (ew. nerkowca) wrzuć na suchą patelnię (tutaj przydaje się zwłaszcza mini patelnia do pancakesów). Praż przez chwilkę do momentu, aż orzeszki się zarumienią. Ser feta pokrusz na drobne kawałki.

Na patelnię z dynią dorzuć ugotowany makaron i wymieszaj, aby smaki się połączyły. Całość przełóż na talerz i posyp uprażonymi orzeszkami pinii, pokruszonym serem feta i ew. suszoną cebulką (a dla fanów ostrych przypraw również suszoną papryczką chili np. ). Gotowe! Obiad w 15 minut 🙂

dynia

SMACZNEGO!


Dynia to niezwykle wdzięczny… owoc! Choć zwyczajowo zalicza się ją do warzyw. Przygotujesz z niej zarówno obiad, kolację jak i… deser (a dodatkowo możesz z niej stworzyć halloweenowe rzeźby 😉 ) Poza tym ma przecudny, energetyczny kolor, a to też się liczy w kuchni! 🙂 Do tego jest niskokaloryczna (100 g zawiera jedynie 28 kcal!) i bogata w witaminy (głownie z grupy B) i składniki mineralne: B-karoten, wapń, potas i fosfor. Dynia może więc nas wspomóc w odchudzaniu i pomóc w walce np. z nadciśnieniem. Ponadto, odkwasza nasz organizm oraz wzmacnia układ odpornościowy (a to szczególnie ważne w tzw. sezonie grypowym). Sezon na ten owoc/warzywo trwa od końca sierpnia, aż do stycznia dlatego zwłaszcza teraz warto po nią sięgać

W listopadowym numerze Magazynu Kuchnia można było znaleźć pyszne przepisy na dynię w wersji wege (a ja zdecydowanie z takimi sympatyzuję 😉 ). Wypróbujcie zwłaszcza kopytka dyniowo-jaglane (nad kaszą jaglaną mogę się zachwycać bez końca <3) i krakersy dyniowe z bazylią! Pychotka 🙂

P.S. Pamiętajcie również o pestkach dyni! (Swoją drogą moich ulubionych 😉 ). To prawdziwa skarbnica witamin i minerałów m.in. magnezu (150% dziennego zapotrzebowania!) oraz niezwykle zdrowe źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Jedna uwaga do wpisu “Razowe spaghetti z dynią, fetą i orzechami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s