Dietetyczne pralinki orzechowo-daktylowe

Ten przepis jest tak prosty i szybki w wykonaniu, że dietetyczne pralinki mają szansę na stałe zagościć w moim menu jako zdrowa i smaczna przekąska do kawy! A na dodatek, do ich przygotowania nie potrzebujecie ani grama cukru! Przydadzą się za to suszone daktyle, orzechy laskowe, amarantus ekspandowany i karob lub kakao 🙂 Tylko tyle i aż tyle aby cieszyć się zdrowymi słodyczami, które dostarczą Wam jedynie zdrowych kalorii. Daktyle to ceniony, zwłaszcza w krajach arabskich, przysmak bogaty w błonnik, witaminy z grupy B oraz potas. Co ciekawe, zawarte w nich naturalne salicylany działają jak aspiryna. Warto więc sięgnąć po daktylową pralinkę zamiast łykać kolejną tabletkę gdy boli nas głowa lub łupie w kościach 😉 O szczególnych właściwościach orzechów rozpisywałam się już wielokrotnie, niemniej jednak warto pamiętać, że szczególnie orzechy laskowe są fantastycznym składnikiem diety odchudzającej ponieważ regulują nasz metabolizm i zapobiegają gromadzeniu się zbędnej tkanki tłuszczowej. Z kolei amarantus to cenne źródło m.in. wapnia (którego zawiera więcej niż np. mleko!), magnezu (amarantus przebija pod tym względem nawet szpinak czy czekoladę)  oraz witamin z grupy E i B. W nim również znajdziemy dużo błonnika – dzięki niemu po zjedzeniu posiłku dłużej czujemy uczucie sytości. Wszystkie składniki naszych pralinek są więc cenne dla każdej z nas, która dba o linię. Słodycze, które pomagają schudnąć – ideał! Zatem do dzieła! 🙂

Dietetyczne pralinki orzechowo-daktylowe

pralinki1

1 pralinka: 40 kcal

5,6 g węglowodanów, 1,8 g tłuszczu, 0,8 g białka

SKŁADNIKI:

(na ok. 15 pralinek)

  • daktyle suszone, 75 g
  • amarantus ekspandowany, 30 g
  • orzechy laskowe, 40 g
  • karob (lub naturalne kakao), 5 g
  • kandyzowana skórka pomarańczy, do dekoracji

WYKONANIE:

Daktyle kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy wrzątkiem (tak aby woda je zakryła). Odstawiamy je na ok. 20 min, aż zmiękną. Następnie odcedzamy je z nadmiaru wody i blendujemy na gładką, gęstą masę. Orzechy mielimy na proszek (ja użyłam do tego młynku do kawy). Do masy daktylowej dodajemy karob, amarantus oraz zmielone orzechy i całość dokładnie mieszamy. Z tak powstałej masy formujemy (najlepiej ręką) małe kuleczki i układamy na talerzu wyłożonym papierem do pieczenia. Na wierzch każdej pralinki kładziemy kawałek kandyzowanej skórki pomarańczy (opcjonalnie) i wstawiamy je do lodówki, aby nieco stężały. Gotowe!

pralinki2

SMACZNEGO!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s